×

Wiadomość

Drogi czytelniku!

Poprzez dalsze korzystanie z Serwisu MediaRacing.pl bez zmian ustawień w zakresie prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez serwis MediaRacing.pl i naszych Partnerów do celów poprawy i odpowiedniego dobierania treści pojawiających się na MediaRacing.pl, orac celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji.
Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
W tym celi przechowujemy w Twojej przeglądarce pliki cookies i wykorzystujemy podobne technologie. Informujemy, że poprzez dalsze korzystanie z tego Serwisu, bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ustawienia w zakresie cookie możesz zawsze zmienić.

Zobacz politykę prywatności UE

Zobacz wytyczne RODO

You have declined cookies. This decision can be reversed.

mediaracing.pl – To Wy tworzycie motosport

Merzouga Rally 2018: drugi dzień maratonu i pułapka nawigacyjna


Na koniec drugiego dnia maratonu na zawodników czekała pułapka nawigacyjna. Błądzili wszyscy, nawet najlepsi.

Czwarty odcinek specjalny był także drugim dniem maratonu. Z środy na czwartek zawodnicy spali na środku pustyni, bez wsparcia mechaników i członków zespołu. Dlatego przewagę zyskiwał ten, kto miał lepiej przygotowany sprzęt i uniknął awarii.

W czwartek zawodnicy mieli do pokonania 233 km odcinka specjalnego, który kończył się małą niespodzianką…

– Organizator zaserwował nam rozrywkę pod koniec etapu. Na pięć kilometrów przed metą była pułapka nawigacyjna i w sumie wszyscy pobłądziliśmy. Poza tym jechałem nieco zdekoncentrowany, ponieważ straciłem paliwo z tylnego zbiornika i nie byłem pewien, czy dojadę do finiszu – podsumowuje Krzysztof Jarmuż.

Zawodnik 115Moto Team zanotował 32. czas podczas czwartego etapu i zajmuje 25. pozycję w klasyfikacji generalnej rajdu oraz 3. Miejsce w klasie Enduro. Jutro przed zawodnikami krótki, ponad 48-kilometrowy odcinek specjalny w po wydmach, w motocrossowym stylu. Ciekawostką, jak co roku, jest spektakularny, wspólny start!